Prof. Gielerak: warunkiem odporności na kryzys jest zapas leków krytycznych
W środę podczas panelu poświęconego zdrowiu i bezpieczeństwu Europy w czasie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego, zaznaczył, że zadaniem państwa jest doprowadzenie do sytuacji, w której nie będzie problemu z prowadzeniem terapii w czasie kryzysu.
– Pierwszym rozwiązaniem jest dywersyfikacja dostaw zagranicznych przynajmniej z dwóch, trzech kierunków – powiedział prof. Gielerak.
Zwrócił uwagę, że „istotny jest również element bezpieczeństwa logistyki dostaw, co jest obszarem nie tylko medycyny, ale również dyplomacji i gospodarki, a więc różnego rodzaju umów międzynarodowych”.
Według generała Polfa, która jest spółką Skarbu Państwa, powinna stać się „elementem układanki trwałego fundamentu systemu bezpieczeństwa lekowego państwa, przynajmniej jeśli chodzi o leki krytyczne”, a Centrum Wsparcia Badań Klinicznych (CWBK) w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA i Agencja Badań Medycznych mogą z powodzeniem oceniać jakość leków, które Polfa produkuje. Są także regionalne centra medycyny klinicznej powstałe na bazie inwestycji ABM, czyli „kręgosłup informatyczny pozwalający na swobodny obieg informacji niezbędnej, aby określać potrzeby w zakresie leków. Chodzi m.in o ich zużycie, stany magazynowe.
– Mamy również Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, czyli miejsce, w którym jesteśmy w stanie i powinniśmy gromadzić te leki – powiedział prof. Gielerak. – Z moich analiz wynika, że nie dłużej niż za 18-24 miesiące jesteśmy w stanie podpiąć każdy element, nawet najdrobniejszy, włącznie z technologiami, podziałem ról i z tworzeniem zasobów – dodał.
Jego zdaniem ministrowie zdrowia, obrony narodowej i ewentualnie minister spraw wewnętrznych i administracji powinni się tym zająć i podzielić zadania.
Generał zwrócił uwagę, że Polska wykorzystała doświadczenie wojny w Ukrainie, aby wzmocnić własny system bezpieczeństwa zdrowotnego.
– Dysponujemy lepszymi technologiami, teatrem działań, zdecydowanie lepszą infrastrukturą, bo będziemy korzystać z zasobów infrastruktury cywilnej – powiedział.
Przewodniczący prezydenckiej Rady Zdrowia prof. Piotr Czauderna zapewnił, że w kwestii bezpieczeństwa zdrowotnego państwa jest porozumienia ponad podziałami politycznymi.
– Mówimy jednym głosem – zaznaczył.
W jego ocenie konieczna jest „integracja cywilnej służby zdrowia ze służbą wojskową i procedur w obu zakresach”.
– Kolejna rzecz to jest zarządzanie zasobami ludzkimi i stworzenie baz danych – wskazał.
Zwrócił uwagę, że trzeba zmienić prawo, bo w warunkach wojny czy kryzysu standardowe procedury są nie do utrzymania.
– Problemem staje się elektroniczna dokumentacja medyczna, odpowiedzialność cywilna lekarzy czy przetaczanie krwi, które musi odbywać się poza szpitalami – wymieniał.
Wspomniał również o potrzebie utworzenia „sieci szpitali na wypadek kryzysu, odrębnej niż ta, którą znamy z NFZ-u”.
Polska Agencja Prasowa jest patronem medialnym EKG. (PAP)
mgw/ joz/
Polska, Warszawa









