reklama
21 styczeń 2025

Nie planujemy zamykać w Katowicach równolegle dwóch sąsiednich wiaduktów

zdjęcie: Nie planujemy zamykać w Katowicach równolegle dwóch sąsiednich wiaduktów / v35680969
v35680969
PKP Polskie Linie Kolejowe, które prowadzą przebudowę katowickiego węzła kolejowego, nie planują zamykać w Katowicach równolegle dwóch sąsiednich wiaduktów - przekazała PAP we wtorek po południu spółka.
REKLAMA

Chodzi o rozpoczętą we wrześniu ub. roku przebudowę tzw. katowickiego węzła kolejowego. Dotąd PKP Polskie Linie Kolejowe zamknęły w związku z nią sześć z czternastu planowanych do zamknięcia wiaduktów kolejowych w Katowicach. Komplikuje to transport zbiorowy i indywidualny w mieście.

Podczas wtorkowego spotkania z mediami przedstawiciele katowickiego samorządu mówili, że dostają od PLK sygnały o możliwym zamknięciu kolejnych wiaduktów kolejowych i drogowych na około pół roku.

"Dziś PKP (PLK – PAP) nieoficjalnie rozmawia z nami, bez pokazania dokumentów i oficjalnego stanowiska, o jednoczesnym zamknięciu wiaduktów na ul. Mikołowskiej i Św. Jana. Mówią inwestorzy o możliwości chwilowego dopuszczenia ruchu na każdym z tych obiektów w bardzo ograniczonym zakresie, ale biorąc pod uwagę wiek tej infrastruktury (…), łatwo sobie wyobrazić sytuację, w której będzie trzeba ją w całości wyłączyć z użytkowania” – obrazował wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula.

Zaznaczył, że do samorządu docierają także sygnały o możliwym zamknięciu wiaduktów na ul. Dobrego Urobku (obok przystanku kolejowego w Brynowie) i Ligockiej (w pobliżu stacji paliw Shell).

Wiceprezydent wskazał, że inwestor i wykonawca argumentują, że zamknięcie kolejnych wiaduktów pozwoli łatwiej i szybciej realizować prace. „Dla nas podstawowym priorytetem jest to, żeby komfort i jakość życia mieszkańców ucierpiały w jak najmniejszym stopniu” – zaznaczył.

Prezydent Katowic Marcin Krupa przestrzegł, że ew. zamknięcie kolejnych wiaduktów, szczególnie w centrum miasta, grozi jego paraliżem. „Musimy zwrócić uwagę na aspekt gospodarczy. Będzie to miało negatywny wpływ na działalność lokalnych przedsiębiorców i decyzje potencjalnych inwestorów, których od lat staramy się ściągać do miasta” – uznał Krupa.

Proszona o komentarz PLK Katarzyna Głowacka z biura prasowego spółki przesłała PAP oświadczenie nawiązujące do doniesień z konferencji samorządowców. Jak zaznaczyła, priorytetem przy realizacji inwestycji na katowickim węźle kolejowym jest dla PLK dobro mieszkańców.

"Dążymy do tego, by prowadzić prace w sposób jak najmniej dotkliwy dla mieszkańców, kierowców, pieszych i pasażerów komunikacji. W tym celu od początku współpracujemy z miastem Katowice i wspólnie omawiamy tematy na styku dróg i kolei" - zapewniła Głowacka.

Podkreśliła, że wszystkie rozmowy z Urzędem Miasta Katowice, miejską spółką Katowickie Inwestycje czy z przewoźnikami mają charakter rozmów oficjalnych, a ze spotkań powstają notatki, których treść jest uzgadniana z uczestnikami.

"Tym bardziej jesteśmy zdumieni nieprawdziwymi informacjami, które zostały dziś przekazane do mediów i nie pokrywają się z propozycjami zmian w harmonogramie inwestycji, które na bieżąco są konsultowane w toku oficjalnych spotkań. Podkreślamy, że na żadnym etapie prac nie planowaliśmy i nie planujemy jednoczesnego i całkowitego zamknięcia ruchu przy ul. Mikołowskiej i ul. Św. Jana i miasto Katowice było o tym informowane" - napisano w oświadczeniu PLK.

Zastrzeżono, że na każdym etapie inwestycji powstają oceny i analizy realizowanych prac. Ustalenia z miastem zakładają zmianę technologii w celu optymalizowania harmonogramu i prowadzenia prac przy jednoczesnym utrzymaniu ruchu drogowego na ul. Św. Jana i ul. Mikołowskiej. Dzięki temu i PLK i miasto mogą prowadzić swoje prace według własnych założeń i "bez większego wpływu na ruch drogowy w mieście, niż obecnie".

"Gdybyśmy technologii nie zmieniali, ruch przy ul. Mikołowskiej byłyby wstrzymany w czasie realizacji inwestycji kolejowej oraz później, wstrzymany lub ograniczony, gdy prace na tej ulicy rozpocznie miasto Katowice" - napisali kolejarze.

Uściślili, że przedstawili miastu możliwości otwarcia ruchu na dwóch pasach przy ul. Mikołowskiej w IV kw. br.; w tym samym kwartale rozważane jest rozpoczęcie prac na wiadukcie nad ul. Św. Jana - przy utrzymaniu ruchu tramwajowego na obu torach i ruchu samochodowego na trzech pasach.

"Powyższe wypracowane rozwiązania były szeroko omawiane z przedstawicielami miasta i powinny być korzystne dla miasta ze względu na planowane miejskie inwestycje" - oceniły PLK.

"Podkreślamy, że nie planujemy wprowadzać zmian, które uniemożliwiłyby przejazd pod torami na dwóch sąsiednich obiektach jednocześnie. Zapewniamy też, że o ewentualnych zmianach w komunikacji informujemy i będziemy informowali mieszkańców z wyprzedzeniem" - zadeklarowano w komunikacie spółki.

Prace w Katowicach to największe zamówienie w ramach przebudowy połączenia kolejowego od Będzina przez Sosnowiec, Katowice, Tychy do granicy w Zebrzydowicach. Na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zakładana jest rozbudowa linii kolejowych pod kątem oddzielenia ruchu aglomeracyjnego i tworzenia Kolei Metropolitalnej.

Podpisany w kwietniu 2024 r. kontrakt PLK z konsorcjum Torpol-Intop na 4,184 mld zł brutto (ok. 3,4 mld zł netto) obejmuje m.in. rozbudowę połączenia Katowice Szopienice Południowe - Katowice - Katowice Piotrowice, przebudowę głównej stacji Katowice, remonty kilku istniejących przystanków z budową trzech nowych, a także odbudowę całej infrastruktury inżynieryjnej, w tym wiaduktów kolejowych.

Od 9 września 2024 r. zamykane są na czas rozbiórki i odbudowy kolejne wiadukty w Katowicach; łącznie ma to dotyczyć 14 obiektów. Pierwotnie sygnalizowana perspektywa realizacji wszystkich prac na katowickim węźle to 2028 r. Do tego czasu ruch pociągów przez Katowice będzie w różny sposób ograniczony; ograniczenia będą też w ruchu drogowym i komunikacji miejskiej.

Władze Katowic sygnalizują porozumienie z Tramwajami Śląskimi: gdy niemożliwy stanie się przejazd pod wiaduktem ul. św. Jana (również tramwajów), przed wiaduktem powstanie połączenie torowe tworzące przejazd z ul. Kochanowskiego na ul. Kościuszki, aby tramwaje jeżdżące z południowych dzielnic miasta mogły tam zawracać.(PAP)

mtb/ pato/ drag/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
pogoda Katowice
7°C
wschód słońca: 06:13
zachód słońca: 19:20
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Katowicach

kiedy
2025-04-03 19:00
miejsce
Old Timers Garage, Katowice, ul....
wstęp biletowany
kiedy
2025-04-03 19:00
miejsce
Mystery Machinery (C.H. Załęże),...
wstęp biletowany
kiedy
2025-04-04 19:00
miejsce
Teatr Bez Sceny, Katowice, 3 Maja 11
wstęp biletowany
kiedy
2025-04-04 19:00
miejsce
Scena Gliwicka 120, Katowice, ul....
wstęp biletowany